Logistyka to od lat krwiobieg globalnej i lokalnej gospodarki, ale w 2025 i 2026 roku branża ta przechodzi fascynującą ewolucję. Z jednej strony rosnąca automatyzacja i sztuczna inteligencja zmieniają charakter pracy, z drugiej – dynamiczny rozwój e-commerce i skomplikowana sytuacja geopolityczna sprawiają, że specjaliści od „dowiezienia towaru na czas” są cenniejsi niż kiedykolwiek. Ale czy prestiż i odpowiedzialność przekładają się na stan konta? Odpowiedź brzmi: tak, ale rozpiętość płacowa jest tu jedną z największych na rynku pracy.
Poniżej przedstawiamy szczegółowy raport o zarobkach logistyków, uwzględniając najświeższe dane z przełomu 2025 i 2026 roku.
Pułapka „średniej krajowej” – dlaczego trudno o jedną kwotę?
Zanim przejdziemy do konkretnych liczb, trzeba zrozumieć specyfikę tej branży. Termin „logistyk” jest niezwykle pojemny. Może oznaczać osobę koordynującą pracę magazynu w małej firmie produkcyjnej, jak i dyrektora zarządzającego łańcuchem dostaw w międzynarodowej korporacji.
W 2025 roku średnie wynagrodzenie w szeroko pojętej logistyce oscyluje w granicach 6 800 – 8 800 zł brutto, ale ta liczba niewiele mówi o rzeczywistości. Mediana jest mocno zawyżana przez stanowiska menedżerskie i specjalistyczne w dużych aglomeracjach, podczas gdy pracownicy niższego szczebla w mniejszych miejscowościach często zarabiają w okolicach płacy minimalnej lub nieco powyżej niej.
Szczegółowe zarobki na stanowiskach (stawki brutto)
Zarobki w logistyce najlepiej analizować przez pryzmat konkretnych ról. Poniższe widełki to szacunki rynkowe na rok 2026, uwzględniające zarówno podstawę, jak i typowe dla branży premie.
1. Stanowiska początkowe (Junior / Młodszy Specjalista)
To tutaj zaczyna większość absolwentów. Praca polega głównie na wsparciu administracyjnym, wystawianiu listów przewozowych, kontakcie z kierowcami czy wprowadzaniu danych do systemów ERP.
- Zarobki: od 4 800 zł do 6 500 zł brutto.
- Wymagania: podstawowa znajomość języka angielskiego, dobra obsługa Excela, odporność na stres. W tej grupie rotacja jest największa, ale też najłatwiej o szybki awans.
2. Specjalista ds. Logistyki / Koordynator Transportu
Osoba samodzielna, odpowiedzialna za konkretny odcinek (np. import z Chin, dystrybucja krajowa). Tutaj kluczowe jest doświadczenie (zazwyczaj 2-5 lat).
- Zarobki: od 6 500 zł do 9 500 zł brutto.
- Co podbija stawkę? Znajomość drugiego języka obcego (niemiecki, francuski) może podnieść te widełki nawet o 20-30%.
3. Spedytor Międzynarodowy – kategoria specjalna
Spedytor to handlowiec i logistyk w jednym. Tutaj system wynagrodzeń wygląda inaczej. Oprócz podstawy, kluczowa jest prowizja od wypracowanej marży.
- Podstawa: często w granicach 5 000 – 8 000 zł brutto.
- Z premiami: dobry spedytor z własną bazą klientów potrafi wyciągnąć łącznie 12 000 – 20 000 zł brutto miesięcznie. To stanowisko dla ludzi o żelaznych nerwach, dostępnych pod telefonem niemal całą dobę.
4. Kierownik Magazynu / Kierownik Logistyki
To już poziom zarządzania zespołem i procesami. Odpowiada za optymalizację kosztów, inwentaryzacje i bezpieczeństwo.
- Zarobki: od 10 000 zł do 18 000 zł brutto.
- Trendy: W 2026 roku szczególnie poszukiwani są menedżerowie znający się na automatyce magazynowej i systemach WMS.
5. Supply Chain Director / Dyrektor Łańcucha Dostaw
Elita branży. Osoby te nie zajmują się już „gaszeniem pożarów”, ale strategią globalną, negocjacjami kontraktów wartych miliony i wdrażaniem innowacji.
- Zarobki: od 20 000 zł do 40 000 zł brutto (a w międzynarodowych korporacjach kwoty te mogą być znacznie wyższe).
Co realnie wpływa na Twoją pensję w logistyce?
Nie każdy logistyk z 5-letnim stażem zarabia tyle samo. Różnice wynikają z czterech głównych czynników:
Lokalizacja („Polska A” vs reszta kraju)
Logistyka kocha węzły komunikacyjne. Najwyższe stawki oferują firmy zlokalizowane w Warszawie, Wrocławiu, na Śląsku oraz w Poznaniu i okolicach Łodzi (polskie zagłębie magazynowe). Różnica w zarobkach na tym samym stanowisku między Warszawą a miastem powiatowym na wschodzie Polski może wynosić nawet 40%.
Języki obce – waluta przyszłości
Angielski na poziomie B2/C1 to dziś standard, który nie gwarantuje podwyżki, a jedynie pozwala wziąć udział w rekrutacji. Prawdziwym „game changerem” jest język niemiecki (ze względu na wymianę handlową z sąsiadem) oraz coraz częściej francuski czy włoski. Znajomość rzadkich języków w spedycji to gwarancja zarobków powyżej średniej rynkowej.
Sektor gospodarki
Logistyk w firmie produkującej kostkę brukową zarobi mniej niż logistyk w branży farmaceutycznej (Cold Chain), automotive czy chemicznej. Te sektory wymagają przestrzegania rygorystycznych norm (np. GDP), co wiąże się z większą odpowiedzialnością i wyższymi stawkami.
Wykształcenie i certyfikaty
Choć w logistyce liczy się praktyka, to na wyższych szczeblach papier ma znaczenie. Dyplomy z uczelni takich jak SGH czy Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu są cenione. Dodatkowo międzynarodowe certyfikaty, takie jak APICS (CPIM, CSCP) czy CILT, są przepustką do zarobków menedżerskich w korporacjach.
Przyszłość zawodu: Logistyk 4.0
Patrząc w przyszłość, widać, że profil idealnego kandydata się zmienia, a wraz z nim struktura płac.
- Analityk Danych w Logistyce: Firmy toną w danych. Osoba, która potrafi nie tylko zamówić transport, ale przeanalizować w SQL czy Power BI, gdzie uciekają pieniądze, może liczyć na zarobki rzędu 12 000 – 16 000 zł brutto już na poziomie specjalisty.
- Specjalista ds. ESG w łańcuchu dostaw: Nowe regulacje unijne wymuszają liczenie śladu węglowego transportu. To nowa, bardzo dobrze płatna nisza.
- Operatorzy automatyki: Tradycyjni magazynierzy są zastępowani przez operatorów systemów automatycznych. To praca lżejsza fizycznie, ale wymagająca większych kompetencji technicznych i lepiej płatna.
Podsumowanie
Logistyka w 2026 roku to branża stabilna, ale wymagająca. Mitem jest, że to prosta praca polegająca na „przesuwaniu paczek”. To gra strategiczna, w której stawką są miliony złotych i reputacja firmy.
Dla osób, które lubią adrenalinę, dynamiczne środowisko i są gotowe na ciągłą naukę (języki, systemy IT), logistyka oferuje ścieżkę kariery, która może prowadzić do zarobków na poziomie top managementu. Dla tych, którzy szukają spokojnej pracy „od 8 do 16” – może okazać się zbyt stresująca w stosunku do oferowanego na start wynagrodzenia.

